Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

O pewnej australijskiej marce, jajkach w reklamie i hicie sprzedażowym w USA

Piątkowy zawrót głowy, czyli wiwisekcja Internetu. Odcinek 2561.

1. Holden znika z Australii

To smutna wiadomość dla miłośników tej marki i dla motoryzacji w ogóle. To smutna wiadomość dla przeciętnego Aussie – co drugi Australijczyk jeździ bądź jeździł kiedyś Holdenem. Firma, której pierwszy samochód ujrzał światło dzienne w 1948 roku, ma funkcjonować do 2017 roku, a potem pas, koniec, finto. General Motors stwierdził, że się nie opłaca, a jak się nie opłaca, to trzeba zamknąć produkcję. Marka na szczęście nadal będzie istnieć ( auta będą importowane z Korei).


2. Dodge Durango w reklamie

Nazwa Durango brzmi jak egzotyczny owoc, ale wywodzi się od nazwy miasta z Kraju Basków. W Polsce próżno szukać go na drogach. Wóz jest masywny jak stodoła i słynie z niesamowitego uciągu, który jest totalnie nieprzydatny, jeśli wasz dom sam nie jest masywną stodołą na kołach. V8 o pojemności 5,7 l HEMI i moc ponad 360 KM robi robotę. W tej reklamie robotę robi też Will Ferrell vel Ron Burgundy (bohater komedii „Legenda telewizji”) oraz… jajka. Inne reklamy z tej serii do obejrzenia tutaj.

 

3. Idealny prezent pod choinkę – Porsche Cayman S w 3D

Porsche daje nam szansę wydrukowania sobie modelu Cayman S w 3D. Udostępniono plik koncepcyjny, który można sobie pobrać na dysk i następnie wydrukować. Pod warunkiem, że posiada się takową drukarkę. O ile mi wiadomo, w Polsce możliwe jest to na razie tylko w podpoznańskich Złotnikach w sklepie Leroy Merlin.


4. Leon na taśmie

Podglądanie linii produkcyjnych ma w sobie coś z voyeryzmu, ale i tak jest mniej perwersyjne od plane spotting (obserwowanie przylatujących i odlatujących samolotów). Mówi sporo o marce, podejściu do produkcji, ludziach, często o różnicach kulturowych. Seat pochwalił się 2-minutowym filmem ze składania Leona ST w hiszpańskiej fabryce w Martorell. W skrócie: 10 000 pracowników, ponad 2800 robotów, a każdy Leon to 5900 części. Dla odmiany zobaczcie, jak wygląda praca na linii montażowej Vipera w USA.


5. CLA hitem w USA

Mercedes CLA, który zadebiutował w styczniu tego roku w Detroit, to hit sprzedaży w USA. Jankesi ogłosili, że jest to największy sukces Mercedesa w ciągu ostatnich 20  lat. Firma nie wyrabia z zamówieniami, a fabryka w Kecskemét na Węgrzech, gdzie znajduje się produkcja, jest jak latarnia morska – tam światło nigdy nie gaśnie. Co jest takiego w tym nieproporcjonalnym sedanie, że budzi takie zainteresowanie?

Mercedes-CLA-1[2]

Wkrótce test tego auta w naszym moto programie.

6. Subaru WRX na deser

Źródło: classicholdencars.com, carscoops.com, autoblog.com

Komentarze