Profesjonalne sklepy i serwisy samochodowe

Składamy się z najlepszych części

Powódź auta nie oszczędzi

Powódź ma to do siebie, że przychodzi nagle. Brutalnie wdziera się wszędzie, gdzie tylko może. Ludzie często w popłochu zabierają kilka najpotrzebniejszych przedmiotów i uciekają w bezpieczne miejsce. Trudno się dziwić, że w takiej sytuacji nikt nie myśli o swoim samochodzie.
Choć jest zbyt wcześnie by oszacować straty powstałe w tegorocznej powodzi, to według ekspertów, zniszczonych aut będzie więcej niż po klęsce w 1997 roku. Głównie dlatego, że od tamtej pory przybyło w Polsce ponad 2 mln. aut. Jednak niektórzy nauczeni doświadczeniem, zadbali wcześniej o swoje samochody -Wrocławianie, pamiętając wydarzenia sprzed 13 lat, w odpowiednim czasie przestawili auta na najwyżej ułożone tereny. Jednak już mamy doniesienia o kilkudziesięciu zalanych samochodach. Głównie z osiedla Kozanów- mówi st. insp. straży miejskiej Wrocławia Sławomir Chełchowski.

Bomba z opóźnionym zapłonem
Wielu właścicieli zalanych pojazdów będzie się zastanawiać czy opłaca im się naprawiać zalany samochód. -Wszystko zależy od tego, do jakiego poziomu doszła woda. Jeśli przeszła trochę ponad próg, samochód spisany jest na straty. Nawet jeśli uda nam się powierzchownie oczyścić i osuszyć zalane części, kwestią czasu jest kiedy po kolei wszystko będzie nam się psuć. Do niektórych części nie da się dotrzeć, nie mówiąc już o wiązkach elektrycznych, które będą śniedzieć czy wykładzinach, które są wstanie wchłonąć dziesiątki litrów wody- mówi Witold Rogowski. Wilgoć powoduje kruszenie gąbki i właściwie całe siedzenia nadają się do wyrzucenia. Jeśli poziom wody sięgnie wlotu filtra powietrza, zalaniu ulega silnik. Doprowadzenie go do stanu stuprocentowej sprawności graniczy z cudem.

Pierwsza pomoc
Co powinniśmy zrobić, jeśli jednak zdecydujemy się na ratowanie naszego auta?-Najważniejsze jest suszenie. Nie wolno z tym zwlekać, bo wewnątrz mokrego auta błyskawicznie rozprzestrzeniają się grzyby i pleśń. W przypadku poważnych zalań koniecznie trzeba użyć osuszaczy lub dmuchaw dostępnych (za ok. 50 zł za dobę) w wypożyczalniach sprzętu budowlanego- radzi Witold Rogowski. Jeśli auto zostało zalane, to przed uruchomieniem silnika, należy się upewnić, że nie ma w nim wody i, że nie zostanie ona do niego zassana. -Wody w przeciwieństwie do powietrza nie da się sprężyć. Jeśli trafi do cylindrów, silnik ulegnie zniszczeniu, pogną się korbowody, może też dojść do uszkodzenia głowicy. Jeśli w układzie dolotowym widać choćby ślady wilgoci, silnik powinien zostać przygotowany do uruchomienia przez profesjonalny warsztat- mówi Wojciech Głowaty, właściciel wrocławskiego zakładu Caros Service. Jednak uczciwe zakłady mechaniczne nie mydlą oczu właścicielom zalanych pojazdów. -Tych całkiem zalanych samochodów, zwykle nie przyjmujemy. Nie ma sensu naprawiać jednej części, jeśli doskonale wiemy o tym, że po przejechaniu kilkuset kilometrów znów się zepsuje. Chyba, że ktoś jest bardzo przywiązany do swojego auta, to wtedy robimy wszystko co w naszej mocy, by samochód jeździł jak najdłużej, jednak uprzedzamy właściciela o tym, że zaraz do nas wróci- mówi Wojciech Głowaty z Caros Service.

Suszone promocje
Podobnie jak to było po powodzi w '97 roku, rynek zaleją popowodziowe samochody. Zwykle właściciel takiego auta ukrywa jego przykrą przeszłość jak tylko potrafi. Co powinno zwrócić naszą szczególną uwagę? Brudna woda wchodzi w reakcje chemiczne z tapicerką, a drobnoustroje i grzyby mają doskonałe warunki do rozwoju. Swąd stęchlizny lub utrzymujący się zapach świeżości, w używanym samochodzie, świadczą o wdarciu się wody do kabiny pasażerskiej. -Przykry zapach może pojawić się po pewnym czasie. Osad i piach wewnątrz obić sprawiają, że nie pomaga im pranie, a nie sposób wymienić całego wykończenia kabiny. Dlatego zawsze jakieś ślady powinny pozostać. Poza tym szukajmy wszelkich zacieków w bagażniku czy pod maską. Jednak aby mieć pewność należy udać się do warsztatu mechanicznego i poprosić specjalistę by zbadał pojazd pod kontem zalania- radzi Witold Rogowski.

***
ProfiAuto, to sieć niezależnych hurtowni, sklepów i warsztatów samochodowych, dostępna w 200 mniejszych i większych miastach w Polsce. W sieci ProfiAuto można dostać części renomowanych dostawców do wszystkich typów samochodów i zamontować je w profesjonalnym serwisie. Firma jest też organizatorem znanych, ogólnopolskich imprez motoryzacyjnych: ProfiAuto Show, Międzynarodowe Targi Wiedzy Technicznej i Szkoleń, Pikniki ProfiAuto, czy Drużynowe Mistrzostwa Mechaników Samochodowych.


« powrót do listy