Profesjonalne sklepy i serwisy samochodowe

Składamy się z najlepszych części

Relacja z ExoticCars Track Day III

Po drugim Track Dayu organizatorzy, zostali zasypani masą pozytywnych opinii i sugestii na przyszłość. Odbiło się to znaczną ilością chętnych do startu w kolejnym spotkaniu. Finalnie frekwencja startujących załóg sięgnęła niemal 50 ekip.

Przekrój aut był, jak zwykle potężny. Od wypatroszonych do gołej blachy Lancerów i Subaru Impreza, przez Hondy S2000 i Integry, Mazdy RX-8 oraz Mercedesa 190 Evo, kończąc na Porsche 944 S2, czy trzech Lotusach. Pojawiło się również 550-konne Porsche 911 serii 997 Turbo po modyfikacjach firmy Techart, Ferrari 328 GTS oraz Dodge Challenger z 1974 roku. Ciekawym samochodem był także Ford Mustang z 1970 roku oraz Pontiac TransAm, które wśród grona nowoczesnych aut pokroju BMW M3, Alfy Romeo 156 GTA, czy też Nissanów 350Z, wyglądały co najmniej niepowtarzalnie. W imprezie udział wzięła redakcja miesięcznika Gentleman, która pokonywała wyznaczone próby w Alfie Romeo Spider 3.2 V6. Swoją obecnością zaszczycił nas również Mariusz Stec, utytułowany wielokrotnie w Polsce i na świecie kierowca rajdowy i wyścigowy. W "zmaganiach torowych" ProfiAuto było reprezentowane przez trzy samochody: Pontiaca TransAm'a, Audi A3 3.2 V6 Sportback i Mazdę RX-8, oprócz tego obecny na lotnisku był również flagowy samochód ProfiAuto Ford Mustang.

Nie obyło się bez awarii, ale to właśnie one często decydują o końcowym wyniku zmagań. Srebrne Subaru poległo na wyrwie w poboczu, uszkadzając dwie felgi oraz zawieszenie. Jeden z Lotusów Super Seven musiał wracać do domu na lawecie na skutek odmowy posłuszeństwa alternatora. Kierowcy borykali się też z innymi, mniej doskwierającymi awariami, co jednak zdarza się na każdej imprezie z serii "Track Day".

Po konfrontacjach na wyznaczonych do pokonania dwóch odcinkach, startujący przejechali kolumną za naszym redakcyjnym autem "pilotem" do klubu K2 Centrum w Rykach. Tam odbyło się wręczenie nagród. Przybyłe załogi klub przywitał szwedzkim stołem oraz licznymi upominkami.

Podsumowując, po trzeciej edycji ECTD organizatorzy mają wiele koncepcji na przyszłe spotkania, które mają sprawić, że właściciele egzotycznych samochodów nie będą spotykali się na torze jedynie w celu osiągnięcia jak najlepszych wyników w przejazdach prób. Ale po to, aby w przyszłości ExoticCars Track Day zyskał też miano pikniku, gdzie w świetnej atmosferze spotykaliby się wszyscy pasjonaci niecodziennych samochodów.


Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z ExoticCars Track Day III w dziale Galeria!


« powrót do listy