Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Volkswagen T-Roc bez dachu – czy ma sens?

Takiego wcielenia Volkswagena T-Roc chyba nikt się nie spodziewał. A jednak niestandardowy crossover w wersji cabrio jest już gotowy do produkcji. Przed publicznością zadebiutuje na wrześniowych targach motoryzacyjnych we Frankfurcie.


Ranking awaryjności aut. Raport 2017 wg polskich mechaników.

  


Volkswagen wykonał dość odważny krok

T-Roc cabrio

Pozbawił dachu T-Roca, choć zapewne dobrze prześledził popularność crossoverów i SUV-ów cabrio na świecie. To gatunek w zasadzie wymarły. Najbardziej znany Nissan Murano CrossCabrio skończył fatalnie, a Range Rover Evoque Convertible również nie kojarzy się z sukcesem. Historia tych dwóch SUV-ów pokazała tylko, jak trudna jest to nisza do zagospodarowania. Najwyraźniej jednak Volkswagen jest pewny swego.

W czym zatem koncern z Wolfsburga upatruje szansę na sukces?

Najkrócej mówiąc: w samych wymiarach auta. T-Roc cabrio jest mniejszy od modelu Evoque convertible, co ma mieć wpływ na jego postrzeganie przez kupujących. To nie duży i masywny SUV cabrio, a charakterny kompaktowy samochód bez dachu, który według szefostwa Volkswagena może zyskać powszechną akceptację wśród ludzi szukających czegoś wyjątkowego za przystępną cenę.

Trzeba przyznać, że T-Roc rzeczywiście prezentuje się dość wdzięcznie

T-Roc bez dachu

Aby poradzić sobie z utratą sztywności karoserii przez brak braku dachu i słupka B, podwozie crossovera zostało wzmocnione, podobnie jak słupek A, panele boczne, drzwi i rama przedniej szyby. T-Roc jest nieco większy od pięciodrzwiowego wariantu – rozstaw osi wzrósł o 37 mm, a długość nadwozia o 34 mm.

Operacja składania dachu zajmuje zaledwie 9 s

I można ją przeprowadzać przy prędkości do 30,5 km/h. Istnienie składanego dachu siłą rzeczy zmniejsza przestrzeń bagażnika do 161 l (wobec 284 l w klasycznej wersji), ale w przypadku nabywców kabrioletu funkcjonalność i praktyczność nie są raczej najważniejszymi argumentami przy zakupie.

Crossover będzie dostępny w dwóch pakietach stylistycznych

T-Roc

Pakiet Style zawiera standardowe 17-calowe koła z opcjonalną częściowo skórzana tapicerką. W wersji R-Line T-Roc zyskuje sportowe siedzenia, obniżone zawieszenie z progresywnym układem kierowniczym i światłami przeciwmgielnymi.

Niezależnie od wybranego pakietu pojazd jest wyposażony w system hamowania awaryjnego z funkcją wykrywania pieszych i asystenta utrzymania na pasie ruchu. W dodatkowych opcjach będzie można zakreślić system audio Beats, 11,7-calowy zestaw cyfrowych zegarów, a także 8-calowy system multimedialny z ekranem dotykowym, dedykowany specjalnie dla tego modelu.

Dwa silniki do wyboru

T-Roc

T-Roc cabrio zadebiutuje z dwoma jednostkami benzynowymi. Pierwszą z nich jest 3-cylindrowy silnik 1.0 o mocy 115 KM, współpracujący z manualną skrzynią biegów. Mocniejszą alternatywę stanowi 4-cylindrowa jednostka 1.5 o mocy 150 KM, dostępna z 7-biegową skrzynią DSG. Diesle nie są przewidziane.

Kiedy na rynku?

Sprzedaż rusza na wiosnę 2020 roku. Wcześniej, bo już za miesiąc, Volkswagen zmierzy się z opiniami uczestników targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Ciekawe, czy będą one pochlebne.

 

Zdjęcia: motor1.com


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze