Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Swind E Classic Mini – klasyczne Mini na prąd

Klasyczne Mini z elektrycznym silnikiem? Taki pomysł chce wcielić w życie brytyjska firma Swind. I liczy na to, że znajdzie się 100 chętnych na oryginalną konwersję.


Ranking awaryjności aut. Raport 2017 wg polskich mechaników.

  


Swind E Classic Mini

Zamiast silnika spalinowego, ma elektryczny motor o mocy 80 kW (107 KM) i akumulator litowo-jonowy o pojemności 24 kWh. Układ napędowy jest indywidualnym projektem opracowanym przez inżynierów firmy Swind. Nowe są hamulce i zawieszenie. Z kolei czerwone nadwozie zostało zabezpieczone przed korozją, która była zmorą oryginalnego Mini z lat 60.

Mini nie ma oszałamiających osiągów

Trudno mieć takie oczekiwania wobec przedstawionej specyfikacji. Mini przyspiesza do setki w 9,2 s, a jego prędkość maksymalna sięga 129 km/h. Dzięki konwersji auto zyskało więcej miejsca w bagażniku i ma niższą masę (720 kg), którą udało się bardziej równomiernie rozłożyć.

Deklarowany zasięg 200 km na jednym ładowaniu jest wystarczający, jeśli weźmiemy pod uwagę jego miejskie przeznaczenie

Mini ma przecież poruszać się w takim mieście, jak Londyn, w którym nie brakuje stacji do ładowania aut elektrycznych. Czas ładowania wynosi 4 godziny, ale za sprawą szybkiej ładowarki można go będzie jeszcze skrócić.

Swind E Classic Mini

Tylko ta cena – zaskakująco wysoka

Oryginalny Mini słynął z tego, że był dość tani. Nie można tego powiedzieć o wersji elektrycznej. Planowo w fabryce w Wiltshire powstanie 100 egzemplarzy – w zależności od zapotrzebowania z kierownicą po lewej bądź prawej stronie, a cena będzie zaczynać się od 79 000 funtów (ok. 393 000 zł). To sprawia, że Swind E Classic Mini kosztuje drożej od Audi e-Tron i znajduje się na podobnym poziomie cenowym, co Tesla Model X.

A to dopiero początek kosztów

Mini

W bazowym wyposażeniu Mini znajdziemy takie udogodnienia, jak podgrzewane skórzane fotele i podłogę, porty USB, czy lepsze zabezpieczenie antykorozyjne, ale już za system audio, nawigację, klimatyzację i wspomaganie kierownicy producent każe dopłacać. Niestandardowy lakier, czy szybka ładowarka znajdują się także na liście opcji.

Cena szokuje, ale wydaje się jednak, że Swind zbadał rynek i dobrze wie, co robi. Produkcja rusza jeszcze w tym roku.

 

Zdjęcia: motor1.com


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze