Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Chiński Byton M-Byte, czyli zabawa w liczenie ekranów

Kiedy Tesla Motors umieściła potężny 17-calowy ekran w Modelu S, wydawało się, że nic większego już nikt nie wymyśli. Wymyślili i zaprojektowali. Chińczycy. Mierzy 48 cali i rozciąga się pomiędzy słupkami A w pełni elektrycznym crossoverze Byton M-Byte.

Ekran ma specjalną nazwę: Shared Experience Display, w skrócie SED

Byton crossover

I jest to zdecydowanie największy tego typu dotykowy panel, jaki można znaleźć obecnie w produkcyjnym samochodzie. 48 cali to powierzchnia, jaką zajmuje 7 tabletów albo 24 ekrany średniej wielkości smartfonów. Byton twierdzi, że gargantuiczny wręcz rozmiar ekranu wbrew pierwszemu wrażeniu nie rozprasza uwagi (trudno mi w to uwierzyć) i w żadnym stopniu nie koliduje z linią wzroku kierowcy. Chiński producent zapewnia również, że ekran spełnia wszelkie wymogi bezpieczeństwa i standardy crash testów na rynkach, na których przewidziano jego sprzedaż.

Na jednym ekranie się jednak nie kończy

Kontynuujmy więc tę wyliczankę. Kolejny ekran dotykowy został wbudowany w kierownicę. Umieszczony tuż nad poduszką powietrzną kierowcy, mierzy „tylko” 7 cali. Dzięki niemu podobno można skonfigurować ustawienia auta i przejść płynnie do funkcji oferowanych przez SED. Czyste szaleństwo!

Jak już pewnie zauważyliście, ekranów jest więcej

Byton bowiem idzie na całość, a określenie „smartfon na kołach” do czegoś zobowiązuje. Stąd 8-calowy tablet ulokowany pomiędzy przednimi fotelami. W koncepcyjnej wersji go nie było, ale w produkcyjnej niespodziewanie debiutuje.

A ponieważ nie ma czegoś takiego, jak zbyt wiele ekranów w filozofii chińskiej firmy, pasażerowie crossovera siedzący z tyłu do swojej dyspozycji mają jeszcze wyświetlacze zawieszone na zagłówkach przednich foteli. Te na szczęście mają już standardowe rozmiary.

Byton

W sumie daje to 5 ekranów

O tym, jak one działają, i przede wszystkim, czy główny 48-calowy ekran na podszybiu „daje radę” i nie rozprasza uwagi kierowcy podczas jazdy – przekonamy się niebawem. Byton M-Byte jest już gotowy do produkcji, czego dowodem ma być zaprezentowany model na targach CES w Las Vegas. Trafi na linię montażową w drugiej połowie 2019 roku, a wkrótce potem do salonów w Chinach (jeszcze w tym roku), w USA, a także do wybranych punktów sprzedaży w Europie (już w 2020 roku).

Byton

 

Zdjęcia: motor1.com


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Komentarze