Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Liczby tygodnia #69

W zestawieniu najciekawszych liczb tygodnia: crash test Fiata Pandy, nowa Skoda Scala i okazyjna oferta sprzedaży kompletnego wnętrza do Veyrona. Zapraszam.

0

Panda w tescie Euro NCAP

Organizacja Euro NCAP przeprowadziła test Pandy, który wypadł fatalnie. Świadczyć ma o tym łączna liczba przyznanych gwiazdek równa zero. Do takiej oceny według komisji przyczynił się ubogi zestaw systemów odpowiadających za bezpieczeństwo na pokładzie. Kiepsko oceniono również ochronę w kategorii bezpieczeństwa dorosłych pasażerów (45 procent) i dzieci (16 procent). Najciekawsze jednak jest to, że ta sama Panda w 2011 roku test NCAP zdała na 4 gwiazdki. Jaki z tego płynie wniosek?

Z jednej strony tak niska ocena NCAP pokazuje, jak zmieniło się przez te lata podejście do asystentów wspierających bezpieczną jazdę. A raczej do ich braku. Auta są surowiej oceniane, jeśli np. nie mają w standardzie autonomicznego układu hamowania. Z drugiej strony test Pandy podważa sens istnienia samych gwiazdek. Bo gdyby się tylko nimi kierować, to współczesną Pandę trzeba by natychmiast zezłomować w ramach prewencyjnych środków ostrożności. I przesiąść się do egzemplarza sprzed 7 lat. Absurd.

150

Skoda Scala

Scala zastępuje Rapida – wiadomo było już o tym od jakiegoś czasu. Skoda w końcu odsłoniła karty i pokazała auto w pełnej krasie. Jego design nie powala na kolana. Nie budzi emocji, podobnych do tych, jakie wywoływał koncept. Scala to umiarkowanie miękkie lądowanie na ziemię z komunikatem od producenta: oto auto, które ma lepsze proporcje od Rapida, nową płytę podłogową i całkiem funkcjonalne wnętrze.

Scala

Właśnie w przestronnej kabinie mamy odczuć ten krok, czy też kolejny stopień (Scala z łac. znaczy schody) w kierunku premium. Skoda dumnie ogłosiła, że znajdziemy tu najnowszą technologię z zakresu multimedialnej rozrywki, łączności i bezpieczeństwa.

Scala

Jeśli chodzi o najmocniejszą dostępną jednostkę, Scalę będzie można kupić z czterocylindrowym 1.5 TSI o mocy 150 KM. Dostępna będzie z 6-biegową manualną skrzynią lub 7-biegowym DSG. Jej cenę, podobnie jak słabszych wersji benzynowych (1.0 TSI 95 i 115 KM) oraz diesla (1.6 TDI 115 KM), poznamy niebawem.

149 999

Veyron wnetrze

Do rzadkości należy pojawienie się na rynku zupełnie nowego wyposażenia wnętrza z Bugatti Veyron. Taki właśnie zestaw wypłynął na eBayu. Jest perfekcyjnie utrzymany, bo przez 10 lat przeleżał w klimatyzowanym magazynie. W skład kompletu wchodzą fotele, deska rozdzielcza, panele drzwi i konsola środkowa. Nie brakuje kierownicy, elementów sterujących klimatyzacją oraz oryginalnych pasów bezpieczeństwa i wielu innych komponentów, które – jak przekonuje Braman Motors, diler z Miami i inicjator aukcji – będą pasować do każdej wersji produkcyjnej Veyrona. Trzeba tylko mieć Veyrona. I 149 999 dolarów.

 

 

Zdjęcia: motor1.com, Skoda

Komentarze