Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Próba pobicia rekordu prędkości na rowerze – krótka historia jednego zdjęcia #3

Sierpień, 1978 rok. Tor Ehra-Lessien w Wolfsburgu. Francuski kolarz, Jean Claude Rude, schowany za osłoną aerodynamiczną Porsche 935 Martini, rozpędza się na specjalnie skonstruowanym rowerze, by pobić rekord prędkości. Ten należy do Jose Meiffreta i wynosi 205 km/h.

Porsche 935

Cel to 240 km/h

Jean Claude Rude nie może pochwalić się wybitnymi osiągnięciami w kolarstwie. Specjalizuje się głównie w szybkiej jeździe na rowerze. Jego marzeniem jest pobicie rekordu Jose Meiffreta z 1962 roku, który na niemieckiej autostradzie w asyście Mercedesa 300 SL osiągnął wspomniane 205 km/h. Rude wierzy, że może pojechać znacznie szybciej, nawet 240 km/h, jeśli tylko otrzyma odpowiednią osłonę przed wiatrem.

W latach 70. nie ma zbyt wiele aut na rynku, które mogą pędzić ponad 240 km/h. Prędkość nie jest też jedynym wymogiem. Samochód musi zapewniać ochronę przed powiewami wiatru, dlatego nie mniej ważna jest jego konstrukcja.

Ostatecznie wybór pada na Porsche 935 Turbo o mocy 800 KM

Porsche

Porsche 935 Martini Racing sprawdziło się w Le Mans i wydaje się być idealnym kandydatem do tego zadania. Umieszczony w tylnej części nadwozia potężny spojler przechodzi modyfikacje, podobnie jak końcówki rur wydechowych, które dla bezpieczeństwa skierowano na boki. Auto jest wyposażone także w rolkę zainstalowaną na zderzaku, na wypadek zderzenia z kołem rowera.

Do próby pobicia rekordu z 1962 roku dochodzi na torze testowym Volkswagena – Ehra-Lessien

To na nim kilkadziesiąt lat później James May rozpędzi Veyrona do 407 km/h.

Rude może liczyć na wsparcie Henriego Pescarolo, czterokrotnego zwycięzcy wyścigu 24h Le Mans, który zasiada za kierownicą auta. Do dyspozycji ma rower ze specjalnym kołem łańcuchowym. Na początku wszystko idzie zgodnie z planem. Do czasu. Przy 170 km/h tylna opona w rowerze przegrzewa się i eksploduje. Rude utrzymuje równowagę i z wypadku wychodzi bez szwanku, ale rekord pozostaje niepobity. Kolejna próba rok później również kończy się niepowodzeniem. W 1980 roku zafiksowany na szybkiej jeździe Francuz ginie pod koła pociągu, prawdopodobnie próbując go prześcignąć na rowerze.

Próbę pobicia rekordu prędkości na rowerze w asyście Porsche 935 upamiętniła firma Spark modelem w skali 1:43.

Porsche 935

 

Przeczytaj też: Bentley Dominator – krótka historia jednego zdjęcia #2

 

Zdjęcia: carscoops.com

Komentarze