Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Wnętrze Audi E-Tron pełne ekranów

Audi przygotowuje się do prezentacji elektrycznego SUV-a, o którym po raz pierwszy stało się głośno w 2015 roku na targach we Frankfurcie. W Kopenhadze ujawniono wnętrze modelu E-tron.

Ekrany. Jeszcze więcej ekranów

Elektryczny SUV Audi e-tron

Zamiast tradycyjnych zegarów kierowca będzie miał do dyspozycji wirtualny kokpit, znany już z poprzednich modeli Audi. Dotykowy ekran wyświetli najważniejsze informacje dotyczące pojazdu, może też zamienić się w nawigację.

W konsoli centralnej umieszczono dwa dotykowe ekrany. Górny, czyli system MMI odpowiada m.in. za multimedia. Z pozycji dolnego będzie można regulować klimatyzację, ogrzewanie, obsługę wentylowanych foteli, czy oświetlenie w kabinie.

Kamery w miejscu lusterek

Audi e-tron

Klasyczne lusterka boczne są passe – uznało Audi. Producent postanowił zastąpić je kamerami, które prześlą obraz z zewnątrz do 7-calowych ekranów zamontowanych w kabinie przy listwie drzwiowej. Kamery automatycznie dostosują się do warunków jazdy, otwierając się podczas przemieszczania autostradą i składając na parkingu.

Brak tradycyjnych lusterek ma zdecydowanie dwie zalety. Elektryczny SUV zyska lepszy współczynnik oporu powietrza, co w konsekwencji pozwali zmaksymalizować jego zasięg. Po drugie, zastosowanie szerokokątnych obiektywów niweluje problem martwego pola. Trudno jednak sobie wyobrazić, by wobec braku odpowiednich uregulowań prawnych na tę opcję decydowali się Polacy.

Sporo przestrzeni na nogi

Dzięki rozstawowi osi – 2928 mm oraz płaskiej podłodze na tylnych fotelach Audi E-tron mogą podróżować w komfortowych warunkach 3 osoby.

Wyciszone wnętrze z markowym sprzętem audio

Audi e-tron

Audi zapewnia, że kabina E-tron została dokładnie odizolowana od zewnętrznych dźwięków. Pierwsze odgłosy wiatru są zauważalne dopiero przy prędkości powyżej 85 km/h. Żeby jednak nie było zbyt cicho (i nudno) na pokładzie znalazło się nagłośnienie firmy Bang & Olufsen z technologią 3D sound system (16 głośników w opcji), które zamieni wnętrze auta w salę koncertową.

360 KM mocy i zasięg na poziomie 400 kilometrów

e-tron

Dwie elektryczne jednostki zapewnią łącznie 360 KM (265 kW). Moc będzie można na krótką chwilę podnieść do 408 KM (300 kW). Umożliwi to sprint do setki w czasie krótszym niż 6 sekund i jazdę z prędkością maksymalną 200 km/h.

Producent obiecuje, że na jednym ładowaniu akumulatora o pojemności 95 kWh bez problemu pokonamy ok. 400 km. Pod tym względem rywale wypadają lepiej. Zarówno Jaguar I-Pace, jak i Tesla Model X oferują ok. 480 kilometrów zasięgu.

 

Zdjęcia: motor1.com

Komentarze