Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Tak wygląda pancerny Peugeot 205 GTI

Czasami sukces biznesowy i rozpoznawalność sprawiają, że potrzebujesz auta innego niż wszystkie. Takiego, które nie rzuca się w oczy na ulicy (Mercedes-Maybach odpada), i którym można przemieszczać się bez szofera (Mercedes-Maybach odpada). Co powiecie na Peugeota 205 GTI w wyjątkowej opancerzonej wersji?

Peugeot 205 GTI

Grupa osób, które kupują pojazdy opancerzone/kuloodporne jest dość wąska. Należą do niej watażkowie afrykańskich państw, dyplomaci i celebryci, którzy chcą się wyróżnić. No i milionerzy. Tacy jak Bernard Arnault. Ten francuski przedsiębiorca i prezesem koncernu LVMH zamówił w 1990 roku Peugeota 205 GTI, bo potrzebował czegoś małego i wydajnego do codziennej jazdy. Nie mógł chyba lepiej wybrać.

Debiut standardowej wersji GTI

Peugeot 205 GTI zadebiutował w 1984 roku jako odpowiedź na Golfa GTI. Pod maską skrywał nowy silnik z wtryskiem Bosch LE2-Jetronic o mocy 105 KM i momencie obrotowym 137 Nm. Auto cechowało się lekkością i niezłymi osiągami. Pierwsza setka pękała już po ok. 8,6 s, a prędkość maksymalna przekraczała 190 km/h. Szybko jednak Peugeot zdecydował się zwiększyć moc silnika, najpierw do 115 KM, a w 1987 roku – do 130 KM. Prawdopodobnie ta najmocniejsza jednostka znalazła się w Peugeocie pana Arnaulta.

Opancerzony Peugeot 205 GTI

Francuski hot-hatch

Oprócz zwinności i osiągów idealny pojazd w zamyśle biznesmena musiał spełniać jeszcze dwa warunki: zapewniać anonimowość oraz bezpieczeństwo. Zaraz po zakupie francuski hot-hatch trafił więc w ręce specjalistów z firmy Labbe. I praktycznie został zbudowany od nowa.

Pancerny Peugeot 205 GTI

Konstrukcja auta otrzymała grube metalowe panele i nowe okna, tak by mogło ono spełniać wymogi opancerzenia na poziomie drugim. Zawieszenie i hamulce wzmocniono. Wnętrze również przeszło modyfikację – pojawiły się skórzane siedzenia.

Peugeot 205 GTI

Dodatkowo milioner doposażył pojazd w klimatyzację i wspomaganie kierownicy. Zastosowane przeróbki
i opancerzenie odbiły się na wadze auta, która z 875 kg wzrosła do 1400 kg.

Peugeot 205 GTI

Arnault użytkował swojego Peugeota przez wiele lat, zanim zdecydował się go w końcu sprzedać w 2009 roku. Od kilku miesięcy auto znowu szuka nowego garażu. Za cenę 37 500 euro można zostać właścicielem prawdopodobnie jedynego takiego modelu 205 GTI na świecie.

 

Źródło: artandrevs.com

Komentarze