Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Mansory w Genewie

Tuner z Brand przyzwyczaił nas już do tego, że nie uznaje żadnych świętości. „Igranie z dobrym smakiem” i „przesadna ekstrawagancja” to prawdopodobnie główne punkty, które ujęto w statucie niemieckiej firmy. Trzecim jest „wywoływanie kontrowersji”. 

Wszystkie te zalecenia znalazły swój wyraz w zaprezentowanych projektach na genewskich targach. Oto kilka z nich.

Ferrari 812 Superfast

Ferrari 812 Superfast by Mansory

Ferrari 812 Superfast Mansory Stallone otrzymało liczne zdobienia z włókna węglowego. Zmiany objęły przedni zderzak, tylne skrzydło i podwójny dyfuzor. To nie wszystko. Nowy układ wydechowy oraz modyfikacja silnika sprawiły, że superauto z Maranello generuje teraz 830 KM i 740 Nm (zamiast 800 KM i 718 Nm). Nowe są też sprężyny, co w przypadku niemieckiego tunera oznacza jedno – nabywca auta będzie skazany na wieczny konflikt z krawężnikami.

McLaren 720S

McLaren 720 wedlug Mansory

McLaren 720S z wyeksponowanym karbonem i przeprojektowanym układem wydechowym jest jak odrzutowiec na kołach. Mansory zadbał o to, by superauto z Woking było jeszcze mocniejsze niż w standardzie, wyciskając z 4-litrowego silnika V8 biturbo 755 KM i 780 Nm (pierwotnie 720 KM i 770 Nm).

Aston Martin DB11

DB11

Agresywniejszy splitter, większe wloty powietrza, obniżone zawieszenie i potężny dyfuzor to z kolei cechy charakterystyczne dla Astona Martina DB11 w radykalnym wydaniu Mansory. Jeśli chodzi o kolorystykę, to wyszło całkiem oryginalnie: ciemne włókno węglowe kontrastuje z zielonym lakierem nadwozia i białym dachem. Jeśli chodzi o moc silnika V12 –została zwiększona do 700 KM. Mansory twierdzi, że sprint do setki DB11 zajmuje teraz 3,6 s, a prędkość maksymalna wynosi 330 km/h.

Bugatti Veyron Diamond Edition

Veyron po tuningu Mansory

Najbardziej pokręcony projekt Mansory w Genewie to Veyron, którego nadwozie potraktowano włóknem węglowym o specjalnym połysku. W efekcie czego świeci się jak wypolerowana podłoga w holu hotelowym. Jeśli patrzymy z bliska. Z pewnej odległości trudno nie odnieść wrażenia, że tak musi wyglądać auto po zmasowanym ataku ptasią kupą.

Specjaliści Mansory powiększyli również wloty powietrza w celu lepszego chłodzenia silnika, dokleili nowy splitter oraz zamontowali światła LED w przedni zderzak. W sam silnik nie ingerowali.

Rolls-Royce Phantom Bushukan

Phantom Bushukan

Jeśli dla kogoś „zwykły” Phantom wydaje się zbyt subtelny, to powinien natychmiast wykręcić numer do Mansory. W Genewie niemiecki tuner pokazał Phantoma w odważnym dwubarwnym malowaniu, z 24-calowymi kołami i czterema końcówkami wydechu. Modyfikacja 6,7-litrowej jednostki V12 twin-turbo zaowocowała wzrostem mocy z 563 KM do 610 KM.

Zdjęcia: carscoops.com

Komentarze