Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Gepard kontra bolid Formuły E

Przedstawiciele Formuły E postanowili zorganizować bardzo nietypowy wyścig pomiędzy dzikim zwierzęciem a elektrycznym bolidem. Zobaczcie, co z tego wyszło.

Natura kontra technologia. Gepard, czyli najszybsze na świecie lądowe zwierzę, które na krótkim dystansie może biec z prędkością nawet 120 km/h kontra bolid na prąd z kierowcą wyścigowym (Jean Luc Vergne) na pokładzie. Takie zestawienie brzmi zabawnie, ale jest prawdziwe.

Nietypowa akcja przeprowadzona w Afryce Południowej miała na celu rozreklamowanie ekologicznego formatu Formuły E, która swoją historią sięga 2014 roku. Wtedy to na torze w Pekinie odbył się inauguracyjny wyścig elektrycznych bolidów, przyciągając przed telewizory 110 milionów widzów, co odnotowano jako dobry prognostyk na przyszłość. Drugim, niemniej istotnym założeniem organizatorów było zwrócenie uwagi na zmniejszającą się populację gepardów na świecie na skutek zmian klimatycznych.

 

Komentarze