Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Liczby tygodnia #16

Elektryczne Porsche, silnik Wankla i Dodge upodobniony do Lambo. Zapraszam na zestawienie najciekawszych liczb minionego tygodnia.


Ranking awaryjności aut. Raport 2017 wg polskich mechaników.

  


85 000

Porsche

Porsche Mission E znajduje się w ostatnim stadium rozwoju i wejdzie na rynek w 2019 roku. Pierwszy elektryczny pojazd niemieckiego producenta będzie oferowany w kilku konfiguracjach mocy, a jego cena bazowa wyniesie ok. 85 000 dolarów (ok 302 000 zł). Podobnie jak model koncepcyjny, finalna wersja auta będzie wyposażona w funkcję szybkiego ładowania, która umożliwi naładowanie akumulatorów do wartości 80% w zaledwie 15 minut. Według prezesa firmy, Olivera Blume’a, umożliwi to pokonanie ok. 400 kilometrów.

50

NSU

Jeśli chodzi o silnik Wankla, to pewnie w pierwszej kolejności pomyślimy o RX-7 albo o RX-8. Ewentualnie o legendzie wyścigów długodystansowych – modelu 787B. Czyli o pojazdach Mazdy. W silnik z wirującym rotorem uzbrojony był także niemiecki NSU Ro 80, który w zeszłym tygodniu obchodził okrągłe, bo 50. urodziny. Więcej o pojazdach z silnikiem Wankla tutaj.

4

Dodge Charger

Dodge Charger z drzwiami otwieranymi jak w Lambo (tzw. scissor doors) to rzadki widok. Nietypową modyfikację sedana, który otrzymał również 24-calowe obręcze, przeprowadziła amerykańska firma Forgiato z Los Angeles. Custom car level 10?

60

Caterham

Brytyjski Caterham wypuścił limitowaną edycję modelu Seven SuperSprint w liczbie 60 egzemplarzy, każdy wyceniany na 29 995 funtów. Całość produkcji rozeszła się w rekordowym czasie – w 7 godzin od ogłoszenia sprzedaży. Moda na pojazdy w stylu retro trwa.

2

Zerouno

Nie jest łatwo znaleźć alternatywę dla Bugatti Chiron. Szczególnie, jeśli chodzi o jego wysoką cenę – 2,4 mln euro. Z pomocą przychodzi jednak serwis James Edition, który wystawił na sprzedaż superauto Italdesign Zerouno – za równowartość Chirona. Samochód oznaczony numerem 2 (przewidziano jedynie 5 sztuk) zadebiutował w marcu w Genewie i można go było wtedy nabyć za 1,6 mln euro. Włoskie superauto nie ma co prawda 1500 KM („tylko” 610 KM z 5,2-litrowego V10), ale wygląda znakomicie.

 

Zdjęcia: carscoops.com, jamesedition.com, forgiato.com


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze