Twój blog motoryzacyjny

Bollinger B1, czyli elektryczna terenówka

Bollinger B1 nie ma na pokładzie systemu filtrowania powietrza, który ochroni przed atakiem bronią biologiczną. Nie zrobi też sam espresso ani nie wyśle maila. To praktyczna terenówka o napędzie elektrycznym, której funkcjonalny design inspirowany jest pudełkowatym Jeepem Willysem. Pojazd zadebiutował podczas imprezy Classic Car Club na Manhattanie (Nowy Jork).

Bollinger

Pomysłodawca auta – Robert Bollinger – stroni od gadżetów, nie jest zainteresowany autonomiczną technologią ani rozważaniami na temat idei współużytkowania aut w przyszłości. Nie chce budować następnej Tesli ani konkurować z elektrycznym Chevroletem Bolt czy Nissanem Leaf. Jego pomysł na auto określa jedno słowo – użyteczność.


Bollinger B1 opisywany jest jako auto idealne dla strażaków, konstruktorów i majsterkowiczów – a to zupełnie inny przekrój społeczny niż w przypadku Tesli Motors.

Bollinger B1

We wnętrzu nie ma dotykowych ekranów na całą deskę rozdzielczą. Brak również elektrycznych szyb (otwiera się je za pomocą dźwigni), a otwory wentylacyjne przypominają dziury po kulach z karabinu maszynowego. Uchwyty drzwi obrobione są metalem, podobnie jak kierownica i zegary.

Bollinger B1

Znajdziemy tu analogowe pokrętła, proste radio, wejście na USB, bluetooth i wskaźniki poziomu naładowania baterii. Jedyny niewielki wyświetlacz LCD z lewej strony deski pokazuje temperaturę, zasięg oraz ekwiwalent MPGe odpowiadający zużyciu paliwa w samochodach z tradycyjnymi silnikami spalinowymi.

Bollinger B1

W przednim zderzaku ukryta jest wyciągarka. Panele nadwozia mocowane są nitami lub śrubami. Prześwit auta można regulować do maksymalnie 40 cm. Kąt natarcia sięga 56 stopni, a kąt zejścia wynosi 53 stopni. Dla porównania kąt natarcia Rubicona to 45 stopni.

Bollinger B1

Usunięcie tylnych foteli, drzwi, dachu oraz szyb pozwala w miarę szybko przekształcić Bollingera B1 w pickupa.

Bollinger B1

Przestrzeń zwiększa się wtedy na tyle, by zmieściła się płyta OSB i całkiem spora liczba desek. Można też przewieść niewielkie maszyny rolnicze. Ładowność auta wynosi 2766 kilogramów.


Napędzany na 4 koła Bollinger B1 wyposażony został w dwa silnik elektryczne, które w sumie wytwarzają 360 KM i 637 Nm. Producent daje wybór spośród dwóch zestawów akumulatorów: 60 kWh lub 100 kWh. W pierwszym przypadku B1 może pokonać dystans ok. 193 kilometrów, w drugim jest to ok. 320 km.

Bollinger B1

Ładowanie mniejszej baterii do pełna zajmuje ok. 7 godzin z domowego gniazdka, a większej – 12 godzin. Czas ten zmniejsza się do kilkudziesięciu minut przy zastosowaniu opcji z szybką ładowarką CHAdeMO.

Bollinger B1

Pierwsze dostawy elektrycznej terenówki do klientów rozpoczną się w lutym 2019 roku. Można już składać rezerwację (1000 dolarów). Ostateczna cena uzależniona jest od limitu rocznej produkcji, według wstępnych szacunków nie powinna jednak przekroczyć 60 000 dolarów.

 

 

Źródło: carscoops.com. jalopnik.com, trucks.com, bollingermotors.com


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze