Menu

Duńskie Zenvo w Genewie

19 lutego 2016 , , Komentarze:

Łatwiej jest zbudować samochód niż silną markę. Przekonali się o tym De Tomaso, Victor Muller (Spyker) czy DeLorean, o szaleńcu Malcolmie Bricklinie nie wspominając. Jesper Jensen i Troels Vollertsen, którzy stoją za powstaniem firmy Zenvo Automotive, też coś na ten temat wiedzą.

01-zenvo-st-1-qs

Zenvo Automotive jest małym duńskim producentem, który rozpoczął swoją działalność w 2004 roku. Po 5 latach prac i testów firma zaprezentowała sportowy model ST1, o którym media pisały, że jest to duńska alternatywa dla Veyrona. Pojazd wyglądał obłędnie, cechował się mocą ponad 1000 KM (napędzał go 7-litrowy V8), przyspieszał do setki w 3 sekundy i podobno mógł rozwijać prędkość 375 km/h.

Wyceniono go na 1 800 000 dolarów. Planowano zbudować tylko 15 egzemplarzy,
a firma sama miała zdecydować, komu je sprzeda. Okazało się jednak, że supercar ma kilka technicznych i mechanicznych niedociągnięć, a jedno z nich zakończyło się spektakularnym barbecue w programie Top Gear (sami zobaczcie).

Teraz Zenvo powraca wzbogacone o to doświadczenie i na genewskich targach zaprezentuje dwa modele – TS1 i TSR. Obydwa pojazdy są rozwinięciem modelu ST1. Duńczycy zapowiadają mocniejsze i dopracowane silniki i jeszcze lepszą aerodynamikę. Model TSR ma przeznaczenie torowe. Ciekawe, jak będzie się prezentował na tle mocnej konkurencji, którą stanowią McLaren P1 GTR, Ferrari FXX K czy Aston Martin Vulcan.

zenvo1

zenvo2

zenvo3

zenvo5

 

 
Źródło: autoblog.com, gtspirit.com

Komentarze

Najczęściej oglądane filmy

Kalendarium ciekawostek

Produkcja Mazdy R-100

Produkcja Mazdy R-100

Archiwum

  Starsze miesiące  

Lokalizacje ProfiAuto

Redakcja

Marcin ProfiAutor
Dobry, zły i brzydki. Kolekcjoner wrażeń. W wolnym czasie napada na banki, wykoleja pociągi i pojedynkuje się. Szczęśliwy posiadacz plakatu z Aston Martinem DB5, dzięki któremu czuje się prawie jak James Bond.