Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Koenigsegg Regera – hybryda o mocy Airbusa

Każdy może zbudować samochód, który jeździ szybko. Sztuką jest powtórzenie tego kolejny raz. I kolejny. Christian von Koenigsegg robi to od lat. Buduje auta, których osiągi przeczą zdrowemu rozsądkowi. Nie inaczej jest w przypadku modelu Regera – ten szalony pojazd zadebiutował dzisiaj na salonie samochodowym w Genewie.

Regera3

Koenigsegg twierdzi, że supersamochód osiąga 400 km/h i robi to w niecałe 20 sekund. Setka ma pękać po 2,6 s. Te liczby są wręcz niewiarygodne, zważywszy na fakt, że Ferrari LaFerrari potrzebuje 15 sekund, by rozpędzić się do 300 km/h, a Porsche 918 Spyder jeszcze więcej, bo ok. 23 s.

Regera4

Koenigsegg Regera napędzany jest przez 5-litrową jednostkę V8, z którą współpracują 3 motory elektryczne Rimac o mocy łącznej 700 KM (2 umieszczone są w okolicach tylnej osi, pozostały, który pełni też rolę prądnicy, znajduje się przy wale korbowym). W sumie supersamochód dysponuje mocą ponad 1500 KM i maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 2000 Nm.

Regera1

Regera nie posiada klasycznej skrzyni biegów. Tę rolę pełni system Koenigsegg Direct Drive – magiczna różdżka, dzięki której straty energii mają być mniejsze nawet o 50% w stosunku do tradycyjnych przekładni. Na bateriach samochód może pokonać do 65 km.

Całkowita siła docisku ustawiona jest na 450 kg przy 250 km/h i wspomagana przez tylne skrzydło. Masywne hamulce ceramiczne, tytanowy układ wydechowy, aktywny pakiet aerodynamiczny – wszystko podporządkowane jest jak najlepszej efektywności supersamochodu.

Regera6

Regera waży 1628 kg i jest to więcej od modelu Agera RS o ok. 150 kg. Koenigsegg nie chciał oszczędzać na komforcie i we wnętrzu znajdziemy skórzane, elektryczne siedzenia, bogaty interfejs kontrolujący funkcje auta, sieć 3G i sprzęt spod znaku Apple (system Apple CarPlay).

Regera2

Koenigsegg wybuduje 80 sztuk modelu Regera, a każdy z nich będzie kosztował ok. 1 900 000 dolarów.

 
Zerknij też na: Koenigsegg Agera One:1

 
Źródło: jalopnik.com

Komentarze