Twój blog motoryzacyjny

Latający Holender

Film z gatunku „oczy mi wypadły i poturlikały się pod szafę”. Bohater główny: mężczyzna z wąsem. Czas: lata 80. Miejsce akcji: kraj tulipanów. Uwaga: tłumaczę
z holenderskiego na nasze.

Mężczyzna z mikrofonem: Pat, opowiedz krótko naszym widzom, co za chwilę zrobisz?

Mężczyzna z wąsem: Plan jest taki: wsiądę do auta, które moja ekipa techniczna podpali. Uruchomię starter, zamknę oczy i pojadę w kierunku rampy. Potem poszybuję w powietrzu jakieś 4 metry i siłą ciężkości opadnę w dół. Będzie małe bum. Do akcji wkroczy miejscowa brygada straży pożarnej, która ugasi ogień. To wszystko.

Mężczyzna z mikrofonem: Czy to nie jest przypadkiem niebezpieczne? Będziesz jechał w płonącym pojeździe, a twój kombinezon jest z dzianiny, która nie wygląda na żaroodporną. I jeszcze ten skok. Istnieje duże prawdopodobieństwo, bliskie 95%, że złamiesz sobie kark, zgrillujesz skórę i opalisz nos. Nie boisz się?

Tu następuje cięcie i rozmowa urywa się. Mężczyzna z wąsem wsiada do Toyoty. Nie boi się. Ekipa techniczna podpala benzynę. Samochód rusza. Straż pożarna odbezpiecza gaśnice. Karetka pogotowia czeka w pogotowiu…

 

 


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze