Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Smutny autobus

Uczłowieczony autobus z filmu nakręconego na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wywołał falę komentarzy, która z niebezpieczną prędkością BMW M3 pewnego Bogusia obiegła kulę ziemską i zatrzęsła posadami Internetu.


Ranking awaryjności aut. Raport 2017 wg polskich mechaników.

  


smutny autobus

Pomyślałem, że również napiszę kilka słów na ten temat, dorzucę do tego pieca ze dwa polana, zwłaszcza, że cel filmu jest ważki i dotyczy bezpiecznego poruszania się najpopularniejszym w Polsce środkiem transportu jakim jest autobus.

Film ma na celu poinformowanie o uruchomionej przez MSW aplikacji, która pozwala na sprawdzenie w szybki sposób, czy autobus, którym mamy jechać do pracy, szkoły lub na wycieczkę, ma aktualne badanie techniczne i ważne ubezpieczenie OC. Pomysł świetny i inicjatywa słuszna, o co zatem takie larum i dziki krzyk?

Chodzi o jego treść. Twórcy dzieła, personifikując pojazd i nadając mu cechy ludzkie, biorą nas emocjonalnie pod włos. Autobus z filmu MSW jest jak wóz strażacki z bajki Finley. Zachowuje się jak istota ludzka, odczuwa smutek i odtrącenie, źle znosi rasistowskie zachowania i upokorzenie ze strony innego autobusu. Po dwóch minutach oglądania chcemy go już adoptować i stworzyć mu ciepły garaż. Niestety, zakończenie jest brutalne dla sympatycznego autobusu. Nic nie jest w stanie go uratować, nawet motylek jest bez szans. Nie ma happy endu jak w amerykańskim thrillerze, tylko smutna proza życia, czyli w przypadku starego pojazdu mechanicznego – zezłomowanie. Zakończenie jest bezlitosne także dla nas, bo zdążyliśmy się już z tym „ludzkim” autobusem zidentyfikować. Film wieńczy komunikat: nie miej litości dla niesprawnego autobusu.

I o ile całkowicie można się zgodzić z końcowym przesłaniem – pojazdy niesprawne technicznie absolutnie nie powinny być dopuszczone do ruchu, to nie bardzo rozumiem, dlaczego przez cały film mamy się wzruszać losem autobusu, który jest, jak się okazuje na końcu, nie tyle ofiarą, co niebezpiecznym, starym gratem. Dlaczego twórcy tej produkcji chcą, żebyśmy utożsamiali się z bohaterem (przedstawionym w bardzo ciepły i pozytywny sposób), który tak naprawdę stanowi realne zagrożenie na drodze i powinien dawno temu trafić na przemiał?

Kampania społeczna MSW dotyka bardzo ważnej kwestii, jaką jest bezpieczeństwo transportu publicznego, mam jednak wrażenie, że samym filmem rządzi „przyczajona logika i ukryty sens”.

 

A jakie jest Wasze zdanie?


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze