Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

5 typów mechaników samochodowych

Mechanik mechanikowi nierówny. Spotkałem się w życiu z różnymi specjalistami i nie zawsze były to pozytywne doświadczenia. Wydaje mi się, że można wyróżnić co najmniej 5 głównych typów mechaników samochodowych. Typy te pokrótce charakteryzuję.

Gawędziarz

den-gamle-mand-og-værktøjet

Dużo gada i mało robi. Chwali się tym, że przejechał milion kilometrów Mercedesem W123. Jest wyznawcą benzyny/ropy/gazu, zawsze śmieje się z aut elektrycznych. Nienawidzi ASO. Z niejednego pieca jadł chleb i z niejednej jabłoni kradł jabłka. Ma zdanie na każdy temat i lubi wyrażać je publicznie. Podczas jednej wizyty w warsztacie opowie ci całe swoje życie z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku, łącznie z pikantnymi szczegółami ze wszystkich swoich 4 małżeństw. Najczęściej ma na imię Mietek, Józek lub Waldek, nosi wąsy jak Zagłoba i pali jak ruski czołg. Potrafi naprawić absolutnie wszystko, tylko nigdy nie ma czasu. Da radę z simeringiem na wale, ale potrwa to wieczność. „Panie, zarobiony jestem, już rękawami oddycham”. Na poczekaniu może co najwyżej olej dolać lub dopompować koło.

Partacz

8122729ieb

Mało gada i mało robi. Lubi sentencję: „nic na siłę, wszystko młotkiem”. Z narzędzi sprawnych posiada tylko klucz trzynastkę, przecinak i młotek. Najczęściej używa tego ostatniego. Jest znany w okolicy jako „pan lepkie ręce” i „TenKtóregoOmijajZDalekaSzerokimŁukiem”. Serwisowanie u niego auta to szczyt głupoty lub akt desperacji.

Zawodowiec

man-in-blue-suit-working-on-wheel-of-car

Do pojazdu podchodzi jak dobry lekarz do pacjenta. Zawsze działa według planu (na szczęście nie jest to plan dziesięcioletni). Zanim postawi diagnozę, zrobi wywiad, przebada, prześwietli, opuka. Następnie zabiera się do działania. Nigdy odwrotnie. Nie grzeszy wylewnością, za to jest rzetelny i dokładny jak Izba Skarbowa. Wie – co, gdzie, jak i dlaczego. Jego warsztat samochodowy jest dobrze wyposażony, a do diagnostyki auta nie używa spinacza, tylko korzysta z profesjonalnego testera sprawdzonej firmy. Mówią o nim: człowiek – konkret. Trudno się do niego dostać, bo ma renomę, a ta roznosi się z szybkością afrykańskich tam-tamów. Jeśli do niego trafisz, będzie Twoim ulubionym mechanikiem na lata.

Fanatyk

mechanic-bum_2479768b

Garaż jest dla niego miejscem świętym, do którego wstęp mają tylko wybrani. Jest w nim sterylnie jak w szpitalu. Jego zestaw narzędzi jest bogatszy niż ekspozycja obrazów w Luwrze i może każdego przyprawić o zawrót głowy. To typ twardziela. Paznokcie obcina diaksem, swap silnika robi z zamkniętymi oczami, a z wiertarką udarową radzi sobie lepiej niż Brudny Harry ze swoim Magnum. Wzrusza się jedynie na widok wycieku oleju spod uszczelki pokrywy zaworów. Najlepszy wieczór przy świecach oznacza dla niego wymianę w samotności świec zapłonowych. Ma psa, który wabi się Kolektor. Jest bardzo dziwny (mechanik, nie pies). Nie zmienia to jednak faktu, że to prawdziwy profesjonalista w branży.

Hobbysta

Safety First 2

Potrafi to i owo. Jest dumny z tego, że wymienił kiedyś samodzielnie klocki hamulcowe w Golfie trójce i naciągnął pasek klinowy. Brakuje mu praktyki, ale jego wiedza teoretyczna jest porażająca jak sieć wysokiego napięcia w pobliżu elektrociepłowni Siekierki. W teorii potrafi rozłożyć na części widlastą ósemkę z Mercedesa S63 AMG. Zajmuje mu to całe 8 minut. Zbiera zużyte panewki łożyska, tłoki i tuleje. Kolekcjonuje śrubki i części samochodowe. W narzędzia zaopatruje się w Biedronce lub w Tesco, zależy gdzie taniej. Eksperymentuje na własnym aucie i wykonuje drobne naprawy za piwo kumplom z osiedla. Wśród znajomych ma ksywę „szperacz”.

Z jakim mechanikiem najczęściej mieliście w życiu do czynienia?

 

 

Źródło zdjęć: blog.fairmechanics.com, danmark.gesjaeften.dk, forums.themustangsource.com, wisegeek.org, telegraph.co.uk, http://grassrootsmotorsports.com

Komentarze