Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Gdybyś była samochodem, to czy byłby to Seat Mii?

Tego pytania lepiej nie zadawać kobiecie na pierwszej randce, jeśli nie chcesz, by to była najszybsza randka świata. Nie powinno się go również zadawać kobiecie, która na spotkanie przyjechała pickupem, bo odpowiedź jest oczywista. Co nie oznacza jednak, że powyższe pytanie jest bez sensu.

Seat-Mii-by-Mango-9[2]

Seat, któremu niektórzy wróżą rychły upadek, wypuścił wespół z firmą odzieżową Mango specjalną wersję modelu Mii – z myślą o kobietach. Powstał Seat Mii by Mango.

Seat-Mii-by-Mango-14[2]

Seat-Mii-by-Mango-11[2]

Seat-Mii-by-Mango-12[2]

Seat-Mii-by-Mango-15[2]

Seat-Mii-by-Mango-16[2]

Auto ma beżową Alcantarę, haczyk na torebkę, podświetlane lusterko w osłonie przeciwsłonecznej i zgrzebne dywaniki. Posiada chromowane listwy boczne, pokryty skórą drążek zmiany biegów i pewnie jeszcze kilka innych miłych dla oka dodatków, które mają zachęcić panie do zakupu (nawet kluczyk różni się od standardowego).

 

I tu dochodzimy do tytułowego pytania, które naprawdę dotyczy naszych preferencji i oczekiwań. Bo z samochodem jest trochę jak z kurtką z wężowej skóry Nicolasa Cage’a / Sailora z filmu „Dzikość serca” – jest wyrazem naszej osobowości. Jego wybór mówi wiele o nas samych.

Są kobiety pistolety i kobiety jak rakiety – one z pewnością nie zdecydują się na Seata Mii ani Volkswagena Up, czy nawet Forda Fiestę, który zdobył tytuł „Women’s World Car of the Year 2013” (wyboru dokonały dziennikarki motoryzacyjne). Ponieważ nie będzie odzwierciedlał ich podejścia do życia. Zapewne znajdą się też kobiety, którym Seat Mii przypadnie do gustu i będzie trafiał w ich estetykę. I być może nawet ów haczyk na torebkę przechyli szalę i wpłynie na podjęcie ostatecznej decyzji o jego zakupie.

Seat-Mii-by-Mango-17[3]

A Ty, gdybyś była samochodem, to jaki by to był samochód?

Zdjęcia: carscoops.com

Komentarze