Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Londyńska kampania „don’t drink and drive” szokuje

Wstrząsnąć tak, by serce przestało bić, a buty same zsunęły się ze stóp pomimo zawiązanych sznurówek – chyba takie jest założenie najnowszej kampanii „don’t drink and drive”, za którą stoi londyński oddział agencji reklamowej Leo Burnett. W zeszłym tygodniu zamieściłem tu sporo przykładów przeróżnych akcji społecznych na rzecz bezpieczeństwa na drodze, lecz ta bije je wszystkie na głowę swoją agresywnością.

Jazda po alkoholu może być tragiczna w skutkach, ale i kampania, jak się okazuje, która za motto obiera powyższe zdanie, również może mieć nieciekawy finał. Ostatecznie chyba nikt nie umarł, na pewno jednak wizyta w toalecie w pewnym londyńskim pubie dla kilku gości pozostanie na długo w pamięci (o ile to nie byli profesjonalni aktorzy i całość nie była wyreżyserowana). Ten film szokuje i uderza, ale jest to uderzenie trochę poniżej pasa. Jeśli takie było zamierzenie twórców, to cel osiągnęli. Ja czuję się znokautowany. A jakie jest Wasze zdanie?


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze