Twoja pasja do motoryzacji zaczyna się tutaj

Rolls-Royce Coupe Aviator

Ma w sobie coś takiego, co budzi szacunek. Jeremy Clarkson w książce „Wiem, że masz duszę” wyznaje, że lubi Rolls-Royce’a za poczucie imperializmu, które ten samochód oferuje. Kierowca ma wrażenie jakby naprawdę jeździł w czasach królowej Wiktorii – pisze Clarkson.

I chyba coś w tym jest, ponieważ nawet z pozycji przechodnia wyczuwa się tę wyższość i hegemonię mijającego nas (a nie mija nas zbyt często) samochodu z charakterystyczną statuetką Spirit of Ecstasy na masce. Na sam widok auta człowiek przystaje i instynktownie ściąga czapkę z głowy, a następnie dyga w ukłonie jak tancerka we francuskim kabarecie Moulin Rouge po zakończonym występie.


Ranking awaryjności aut. Raport 2017 wg polskich mechaników.

  


Rolls-Royce hipnotyzuje i roztacza wokół siebie feromony, które sprawiają, że sami stajemy się wytworni. Eleganccy. Piękni. Bardziej cywilizowani i społeczne aktywni. I później nic już nie jest w naszym życiu takie samo. Zaczynamy odpowiadać sąsiadom na dzień dobry, uśmiechamy się radośnie do zwierząt, a podczas konsumpcji schabowego z kapustą, którego od tej chwili już zawsze będziemy jedli sztućcami i pod krawatem, zdarza nam się błysnąć jakimś angielskim bon motem.

O samochodzie Rolls-Royce nie piszemy zupełnie przypadkowo. Zaprezentowana została niedawno wersja Phantom Coupe Aviator Collection, która jest hołdem złożonym założycielowi marki i ma upamiętniać jego pasję do lotnictwa. Charles Stewart Rolls był wielkim miłośnikiem latania i jednym z dwóch pierwszych Brytyjczyków, którzy posiadali licencję pilota.

A jaki jest Rolls-Royce Coupe Aviator i co go odróżnia od ‘zwykłego’ Rollsa? Przede wszystkim charakteryzuje go unikatowy lakier w szarym odcieniu i korespondujące z nim matowe obramowania drzwi, okien i grilla. Luksusowe wnętrze z zaokrąglonymi zegarami na desce rozdzielczej i kierownicą w kształcie śmigła nawiązują do kokpitu starego samolotu. Skórzane dywaniki z ozdobnymi elementami oraz drewniane wykończenia z mahoniu dopełniają całość wyposażenia tego unikalnego modelu.

Arystokratyczny Rolls-Royce Phantom Coupe Aviator ma powstać w zaledwie 35 egzemplarzach i łatwiej chyba będzie trafić szóstkę w Lotto, niż zobaczyć go na polskich drogach. Pozostaje nam więc zadowolić oczy filmem z prezentacji auta, a później wybrać się do najbliższej kolektury i skreślić 6 szczęśliwych liczb.

Źródło: autoblog.com


Sieć ProfiAuto zrzesza już ponad 1600 partnerów w całej Polsce. Należą do niej najlepsze sklepy oraz hurtownie motoryzacyjne. W naszej sieci znajdziesz także w pełni wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników samochodowych, którzy naprawią awarię szybko i sprawnie. Wszystkie warsztaty samochodowe posiadają nowoczesne rozwiązania technologiczne tak, aby diagnoza usterki trwała jak najkrócej.

  

Sprawdź bezpłatnie stan techniczny Twojego samochodu! >>

Komentarze